Trochę odpoczynku

Porsche Supercup, Rd6, Hungaroring, Hungary. 25-27 July 2014.HEJ!

Za mną miesiąc pełen wrażeń. :) Choć było bardzo pracowicie, bo w lipcu odbyły się aż trzy wyścigi Porsche Supercup, to jednak wyniki w nich uzyskane zapewniły sporo radości. Teraz mam czas na krótkie wakacje. :)

Największą satysfakcję sprawił mi oczywiście ostatni lipcowy wyścig, który odbył się na Hungaroring w Budapeszcie. Nie ukrywam, że jest to jeden z moich ulubionych torów, na którym świetnie się czuję. Cztery spośród pięciu rozegranych tu Grand Prix zakończyłem na podium, w tym dwa razy zwyciężyłem. Ostatnia wygrana była wyjątkowa z dwóch względów. Po pierwsze na Węgry jechałem jako lider klasyfikacji generalnej PSC. Triumf na Hungaroringu pozwolił mi na powiększenie przewagi punktowej nad Earlem Bamberem. Choć różnica nie jest zbyt duża i w każdym wyścigu muszę być maksymalnie skoncentrowany, to jednak pozycja lidera daje pewien komfort psychiczny. Po drugie, wyścig na Węgrzech traktuję jak domowy. Wygrana przy tak dużej ilości polskich kibiców, biało-czerwone barwy na trybunach i Mazurek Dąbrowskiego w takiej atmosferze to niezapomniane przeżycie. :)

Po tym wyścigu rozpoczęły się upragnione i długo wyczekiwane przeze mnie wakacje. :) Najbliższy start w PSC czeka mnie dopiero 24 sierpnia, więc teraz mam możliwość spędzenia czasu z rodziną i przyjaciółmi. W trakcie sezonu nieczęsto zdarza się taka okazja, dlatego te chwile chętnie spędzam w domu i zbieram siły na pozostałą część sezonu. Jako profesjonalny sportowiec pamiętam też o zachowaniu dobrej formy, dlatego jogging czy jazda na rowerze to niemal codzienność.

Pewnym zmianom uległ kalendarz startów w amerykańskiej serii United SportsCar Championship. Trudna sytuacja w Wenezueli, skąd pochodzi jeden z kierowców naszego zespołu – Henrique Cisneros, spowodowała, że jesteśmy zmuszeni skompletować zespół na nowo. Oprócz mnie i Christiny Nielsen pojedzie nowy zawodnik, z którym obecnie prowadzimy rozmowy. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli to w dwóch ostatnich rundach sezonu USCC wystąpimy w odświeżonym składzie. Jest zatem szansa na dobry wynik i nowe doświadczenia.

Obecnie korzystam z wolnego czasu i zbieram siły na wyścig w Belgii. Liczę tam na dobry wynik i powiększenie przewagi punktowej w klasyfikacji generalnej. Trzymajcie kciuki! ;)

Kuba!

Powrót do strony głównej

2 odpowiedzi na „Trochę odpoczynku

  1. Asia pisze:

    Wygraj generalkę! Błagam…
    Należy Ci się!!!
    I spadaj do F1:D

  2. Paulina pisze:

    Żałuję że nie udało mi się uslyszec hymnu na żywo na Węgrzech. Niestety nie można wszystkiego miec ;) Gratuluję ci sukcecow i zycze dalszych oczywiście ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>