Dużo się dzieje :)

Bez tytułu

Sezon zaczął się świetnie. Po zajęciu 8. miejsca w Hiszpanii dwa razy stanąłem na najwyższym stopniu podium – w Monako i Austrii. To fantastyczne uczucie odnieść zwycięstwo na tych torach, w tak trudnej i prestiżowej serii. Ponadto wygrana na Red Bull Ring dała mi prowadzenie w klasyfikacji generalnej kierowców Porsche Supercup, co jest dużym osiągnięciem :)

Rok temu w Monako zająłem 2. miejsce. Na tak trudnym technicznie torze to naprawdę duży sukces. W tym roku nie spodziewałem się, że weekend może potoczyć się w taki sposób. :) Tradycyjnie na torze Monte Carlo kluczem do sukcesu okazały się kwalifikacje. Pole position dało mi przewagę nad resztą stawki i mimo dobrej jazdy i ciągłych ataków Enga i Ammermullera za moimi plecami, udało się obronić pierwsze miejsce. Jest ono efektem nie tylko mojej dobrej jazdy, ale także pracy ekipy VERVA Racing Team, która doskonale przygotowała samochód na ten wyścig. To daje duży komfort psychiczny.

Potem przyszedł czas na GP Austrii. Po uzyskaniu piątego czasu w kwalifikacjach liczyłem na miejsce na podium, jednak tuż po rozpoczęciu wyścigu, na pierwszym zakręcie wjechałem w kałużę wody z chłodnicy Philippa Enga i zrobiło się niebezpiecznie. Na szczęście nie wypadłem z toru i mogłem kontynuować jazdę. W dalszej części wyścigu dopisało mi trochę szczęścia i ostatecznie odniosłem zwycięstwo na torze Spielberg. W zeszłym sezonie prześladował nas pech, który nie raz krzyżował nam plany. W tym roku fortuna nam sprzyja. ;)

Ostatnio organizatorzy serii Porsche Supercup podali informację, iż kończące sezon dwa wyścigi nie odbędą się w Rosji, jak początkowo planowano, ale w Stanach Zjednoczonych. Muszę przyznać, że cieszy mnie ta zmiana. Choć nie znam toru w Austin, podobnie jak tego w Sochi, to jednak dzięki startom w USCC będę miał okazję ścigać się na Circuit of the Americas przed weekendem w Supercupie. :) Amerykański tor jest uważany przez kierowców za jeden z najbardziej udanych obiektów „nowej generacji”. Jest na nim wiele atrakcyjnych i ciekawych miejsc – różnice poziomów, bardzo szybkie zakręty przechodzące jeden w drugi oraz doskonale dopracowane wolniejsze partie. Mam nadzieję, że polubię ten obiekt, ale o tym przekonam się dopiero we wrześniu. Z racji tego, że w Europie większość torów już znam, nie mam zbyt wielu okazji na poznawanie nowych. Tym razem jest ku temu szansa i już nie mogę się doczekać wyścigu w Austin w serii PSC :)

Tymczasem jestem już w Wielkiej Brytanii. Nie ukrywam, że miałem małe przygody z dotarciem tutaj, gdyż początkowo zabookowałem bilet na przyszły tydzień :) Jednak dzięki uprzejmym paniom na lotnisku udało się to odkręcić i szczęśliwie dotarłem na Silverstone. Liczę na udany weekend. Ostatnie zwycięstwa w Monako i Austrii oraz pozycja lidera serii dały mi dużo pewności siebie. Mogę obiecać, że dam z siebie wszystko i powalczę o podium :)

Lipiec zapowiada się pracowicie. Przede mną trzy weekendy w Supercupie i start w USA. Jednak wyścigi to moja pasja i bardzo się cieszę na nadchodzący czas :)

Kuba

Powrót do strony głównej

Jedna odpowiedź na „Dużo się dzieje :)

  1. Asia pisze:

    Oj dzieje się i to jak!!!

    Dwa zwycięstwa z rzędu plus prowadzenie w klasyfikacji generalnej – chyba bardziej nie mogłeś nas zaskoczyć;)

    Szczerze przyznam, że jak dowiedziałam się, że startujesz z 5 pozycji to modliłam się, żeby było chociaż to trzecie miejsce na podium. Zdaję sobie sprawę z tego, że w PSC wyprzedzanie wcale nie jest takie proste – trzeba się nieźle napracować albo mieć też szczęście w postaci błędu kierowcy przed nami. Tobie udało się wykorzystać jedno i drugie:) Widząc start i to jak przejeżdżasz przez kałuże i to dość sporą bałam się, że to jednak może skutkować wypadnięciem z toru w pierwszym zakręcie. Ale na szczęście nic takiego się nie wydarzyło:) Wiedziałam, że kwestią czasu jest odpadnięcie Enga – ten wyciek na starcie zbyt dobrze dla samochodu nie wróżył. Widząc Ciebie na trzeciej pozycji byłam szczęśliwa, że dowieziesz sporo punktów i w generalce będzie niezły wynik. A po chwili widzę, że wykorzystałeś błąd Svena i do tego uporałeś się momentalnie ze Schmidtem i prowadzisz! Przyznam się, że od tego momentu cały czas trzymałam kciuki, żeby jednak nikt Ci się do skóry nie dobrał i żeby samochód oraz opony dały radę. I udało się:) Dziękujemy za Mazurka!!!

    Muszę pochwalić całą ekipę, bo widać gołym okiem, że samochód daje z siebie o wiele więcej niż w poprzednich sezonach. Zawsze na koniec wyścigu były kłopoty z oponami, mniejsza moc czy nawet awarie – a tu nic. Cały czas równe tempo. Jestem mole zaskoczona i mam nadzieję, że auto będzie się tak spisywało do końca sezonu. A Ty z tego skorzystasz (oraz ze swojego ogromnego talentu i doświadczenia) i na koniec sezonu staniesz na najwyższym stopniu podium:)

    Widząc listę zawodników jeszcze przed rozpoczęciem sezonu byłam zaskoczona taką liczbą nowych kierowców. Przyznam, że oprócz Ciebie do tytułu typowałam Enga, Engelharta albo Ammermüllera (niestety chyba dla Niemca ten sezon jednak nie będzie tak dobry jak poprzedni). Chyba to jednak dwóch panów na E i Ty będziecie walczyć o zwycięstwo i mam ogromną nadzieję, że to jednak Polak z tej walki wyjdzie zwycięsko!

    Szkoda, że nie będzie wyścigu w Soczi, bo bardzo na niego czekałam. No ale nie można mieć wszystkiego. Cieszę się, że PSC zawita do USA. Ciągle nabierasz doświadczenia w wyścigach za oceanem i mam nadzieje, że te wyścigi zaowocują w GP Austin. A skoro twierdzisz, że jest to tor udany to tym bardziej wróży to dobrze (biorąc po uwagę, że wygrywasz na torach których nie lubisz – Austria – to nie wierzę, że w stanach nie staniesz na podium).

    Powodzenie jutro – będę trzymać kciuki! Mam nadzieję, że tym razem też to trzymanie zaowocuje zwycięstwem i jeszcze bardziej umocnisz się na pozycji lidera w generalce!

    P.S. Dobrze, że jednak trafiłeś na miłe Panie na lotnisku:) Serdecznie dziękujemy tym Paniom, że udało Ci się bez komplikacji dotrzeć na kolejny wyścig.

    I obiecuję, że nie będę się już tak rozpisywać. Ale mam też nadzieję, że wpisy na blogu będą chociaż dwa w miesiącu, a nie każesz mam czekać na relacje 30 dni;)

    Pozdrawiam
    Asia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>