Od weekendu do weekendu

Kto z Was był na VERVA Street Racing? Nie zdziwię chyba nikogo, jeśli powiem, że ja ;) Impreza jak zwykle była mega! Ja oczywiście miałem dużo pracy, ale znalazłem chwilę, żeby porozmawiać z kibicami i popodziwiać cacka zgromadzone w paddocku. A było tego naprawdę, naprawdę dużo… ponad 210 samochodów i motocykli w samym centrum Warszawy! Kibicom też musiało się podobać, bo mimo iż nie było najcieplej, to imprezę odwiedziło ponad 100 tysięcy ludzi. W przyszłym roku liczę na jeszcze lepszy wynik – zarówno pod względem widzów, jak i maszyn:)

Zaraz po imprezie musiałem niestety śmigać do domu, bo w niedzielę miałem być na torze Oschersleben. Mój brat startował w ostatnim w tym sezonie wyścigu Clio Cup i bardzo zależało mi, żeby mu towarzyszyć. Na szczęście dotarłem bez problemu, więc weekend mogę zaliczyć do bardzo udanych :)

W sumie to cały tydzień był mega udany. W środę po raz kolejny odwiedziłem Stadion Narodowy, a byłem oczywiście na koncercie Coldplay! Mega fajna zabawa:) Szczególnie oprawa audio-wizualna. Coś niesamowitego :) Każdemu, kto będzie miał możliwość uczestnictwa w koncercie Coldplay, gorąco to polecam :)

Tydzień zakończę natomiast weekendową wizytą w studiu Formuły 1. Dla nas sezon wprawdzie się skończył, ale F1 przenosi się poza Europę i zawody trwają dalej. Teraz pora na Singapur i wyścig przy sztucznym oświetleniu. Ja stawiam na Hamiltona, ale w tym roku wszystko się może zdarzyć. Mam przeczucie, że będzie to ciekawy wyścig, więc wszystkich fanów motosportu zapraszam przed TV :)

Kuba

Powrót do strony głównej

9 odpowiedzi na „Od weekendu do weekendu

  1. Kinga pisze:

    Verva Street Racing było super! Za rok na pewno wrócę :)
    Trzymam kciuki za cały zespół :)

  2. Paulina pisze:

    Po pierwsze Kuba, dziękuję za to że można było zrobić sobie z tobą zdjęcie i za to że dopisałeś mi w kronice dedykacje, no i jeszcze za podpisanie koszulki które rozdawał Timo. To był najlepszy dzień w moim życiu. Mam nadzieję w przyszłym roku. :-D Coś mi się wydaje że w następnym sezonie zobaczymy cię w bolidzie GP2 który prowadziłeś jak byś jeździł już któryś rok z rzędu. ;)
    P.S. Twoje Porsche robi niezłe wrażenie w środku. Macie dość wygodne siedzenia i trochę powycieraną kierownice. :-D

    Pozdrawiam Paulina

  3. Asia pisze:

    Byłam, wymarzłam, ale do Poznania wróciłam szczęśliwa, bo z podpisaną kroniką:) Niestety nie udało mi się złapać Häkkinena na autograf, ale trudno – najważniejsze, że mam Was:)
    Co do samego wyścigu, to największe wrażenie zrobił na mnie przejazd Mercedesa SLS AMG GT3, pokaz stuntu (oraz driftująca ciężarówka – byłam w szoku) oraz Ty w bolidzie – zupełnie inne odczucia widząc Cię w Porsche, a zupełnie inne w bolidzie. Po prostu nie do opisania. No i musnatngi – mogłabym godzinami na nie patrzeć, słuchać ich i wzdychać…

    A ja niezmiennie liczę na Ferrari i mam nadzieję, że to Fernando wystartuje z PP i dojedzie na pierwszej pozycji. Marzy mi się powrót Felippe do czołówki i mam nadzieję, że w Sungapurze mu się to uda:)

  4. Sylwia pisze:

    Kuba, podziel się z nami jak poszło twojemu bratu w tym ostatnim wyścigu ;)

  5. M-ta pisze:

    Bozszeee… Czy on wam wszystkim odpisuje:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>